-Nie patrz w górę bo coś ci na głowę narobi! - pisnęłam - zawsze tak jest! Touro spojrzał na mnie bez słowa. -Hej - zaczęłam nową myśl - idziemy za nią? - pociągnęłam błagalnie chłopaka za rękaw.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz