środa, 16 września 2015

Hikari

Ciągnęłam już statkiem sił. Nie wiem,  jakim cudem jeszcze nie zemdlałam. Mówiła coś o centrum, że niedaleko, czy coś... To bez znaczenia, i tak nie przyspieszę, skoro ledwo stawiam nogę za nogą i trzymam równowagę.
-Cikawe, czy ja i poki przeżyjemy... Spać... Jeść... Pić... Żyć...
Chyba wyglądam jak zombie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz