-Ale... moja współlokatorka jest złaaaa... - jęknęłam i wtuliłam się w Touro - ciepłoo... - zaczęłam przysypiać na stojąco. Czy spanie na stojąco jest możliwe? W sumie to tak jakby spać w łóżku postawionym pionowo. Chciałabym kiedyś spać na drzewie... Tak głową w dół... To by było ciekawe...
Z myśli wyrwało mnie pukanie w głowę. Niechętnie otworzyłam oczy i spojrzałam w górę. Chyba dalej stałam w drzwiach bo tylko tu jest ten nieprzyjemny przeciąg...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz