Nawet polubiłem tę gadułę. Mam nadzieję, że ten tłok szybko się rozluźni.
- Dobra, możesz mówić. Pozwalam ci. - głośno tu było tak czy inaczej, jedna trajkocząca osóbka więcej nic nie zmieni.
Nagle wszystko ucichło i ruch ustał.
- Hej, co jest - zapytała się cicho - sędziowie weszli?
Babka na Seviperze eskortuje jakąś osobistość chyba... - Mismagius znowu wylazła z pokeballa - Hej, to jedzie ten nowy Mistrz Ligi! - pisnęła - największy i najlepszy trener pokemonów!
Co to za fanklub tutaj!?
Eee nic.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz