Ta dziewczyna jest strasznie męcząca. Strasznie. Załatwiłam jej pokój, jedzenie i poszłam do swojego pokoju. Bo bym czegoś dostała. Poważnego.
Byłam padnięta, sama nie wiem czemu. Za dużo osób ostatnio poznaję. Weź i spamiętaj ich imiona...
Wchodząc do pokoju zobaczyłam Touro i dziewczynkę. Siostrę? Chyba nie... A i mnóstwo pokemonów. Duchów.
Mam wspaniałego współlokatora.
Dziewczynka dziwnie się na mnie patrzy. Boję się...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz